Zawołanie - CZUWAJ

Polski odpowiednik angielskiego „be prepared!” (Bądź gotów!).
Zawołanie „Czuwaj” pochodzi z czasów rycerskich, kiedy to, w czasie nocnej służby, strażnicy na murach miejskich nawoływali się w ten sposób. Popularne w średniowieczu „zagubiło się” gdzieś w mrokach wieków następnych. W 1910 roku, w 500-lecie bitwy grunwaldzkiej , zawołanie było hasłem zlotu organizacji „Sokół” , a do harcerstwa w 1912 roku wprowadziła je Olga Drahonowska-Małkowska. Dziś przypomina ono o gotowości do czynu, służby Ojczyźnie, pracy nad sobą. Pozdrowienie to wymieniają harcerze na powitanie i pożegnanie.

 

 W pięknych słowach o naszym harcerskim pozdrowieniu wspomniał Ks. kardynał Stanisław Dziwisz w dniu 22 sierpnia 2010 podczas uroczystej Mszy Św. Na Wawelskim Wzgórzu. Nasza 16 Drużyna Harcerska im. Żwirki i Wigury była tam niemal w całości. Wchodziliśmy w skład Drużyny Reprezentacyjnej Hufca Ziemi Wodzisławskiej. Byliśmy świadkami a może współtworzyliśmy historię polskiego harcerstwa. Wspomnijmy słowa Ks. Kardynała Dziwisza, które mogliśmy wysłuchać:

 „Drodzy młodzi przyjaciele, harcerską postawę określa niezwykle trafnie słowo: „Czuwaj!”. W tym pojęciu zapisana jest głęboka treść. W tym pojęciu zawarty jest program naszego życia, postawy i działania. Czuwać to znaczy nie przespać ważnej chwili, ważnego spotkania. Czuwać to znaczy mieć otwarte oczy i uszy. Czuwać to znaczy strzec wartości, które stanowią o sensie i kształcie naszego życia. Czuwać to znaczy otwierać się na to, co nowe i ważne w świecie i Kościele. Czuwać to znaczy wsłuchiwać się w głos Boga. Czuwać to znaczy rozeznawać nowe sytuacje i wyzwania, odsiewając kąkol od dobrego ziarna, dobro od zła, prawdę od fałszu. Chyba najgłębszą wykładnię tego słowa przeprowadził Ojciec Święty Jan Paweł II. Przemawiając podczas spotkania z polską młodzieżą na Jasnej Górze, 18 czerwca 1983 roku, powiedział: „Co to znaczy «czuwam»? To znaczy, że staram się być człowiekiem sumienia. Że tego sumienia nie zagłuszam, nie zniekształcam. Nazywam po imieniu dobro i zło, a nie zamazuję. Wypracowuję w sobie dobro, a ze zła staram się poprawiać, przezwyciężając je w sobie. (...) Czuwam – to znaczy dalej: dostrzegam drugiego. Nie zamykam się w sobie, w ciasnym podwórku własnych interesów czy też nawet własnych osądów. Czuwam – to znaczy: miłość bliźniego – to znaczy: podstawowa, międzyludzka, solidarność. (...) Czuwam – to znaczy także: czuję się odpowiedzialny za to wielkie wspólne dziedzictwo, któremu na imię Polska. To imię nas wszystkich określa. To imię nas wszystkich zobowiązuje. To imię nas wszystkich kosztuje”.

Oto słowa Jana Pawła II sprzed wielu lat. Jak widzimy, nie straciły one nic na aktualności. To słowa zobowiązujące. To słowa angażujące. To słowa, wobec których nie możemy przejść obojętnie. To one leżą u podstaw formacji umysłów i serc polskich harcerek i harcerzy, u podstaw ich służby.